Domowy survival, czyli jak przetrwać w trudnych czasach?

Domowy survival

Większość ludzi postrzega motyw apokalipsy, tak często przedstawiany w hollywoodzkich filmach, jako mocno przesadzony. Oczywiście słusznie, ponieważ nie od dziś wiadomo, że fikcja artystyczna i rzeczywistość zwykle diametralnie się od siebie różnią. Jednak co by się stało w przypadku bardziej realistycznego scenariusza, polegającego na przykład na utracie naszego źródła utrzymania, eksmisji z domu, czy choćby długotrwałej awarii zasilania na obszarze naszego zamieszkania? Istnieją sposoby, dzięki którym możliwe jest przetrwanie w przypadku wystąpienia tego typu zdarzeń. Ogólnie nazywa się je domowym survivalem.

Co robić w trakcie kryzysowych sytuacji społeczno-gospodarczych?

 W skrajnie niekorzystnej dla nas sytuacji przede wszystkim należy zadbać o źródło wody pitnej. Jeśli nadal mamy ją w kranie, to oczywiście nie będziemy mieć pod tym względem większych problemów, jednak w innym przypadku może to spowodować między innymi osłabienie wydolności organizmu, która w trudnym czasie zapewne okaże się kluczowa. Inną ważną kwestią jest pozyskiwanie i przygotowywanie pożywienia.

O ile z tą drugą czynnością nie powinniśmy mieć kłopotów, albowiem wystarczy nam jedynie niezbyt duże wgłębienie w ziemi, ogień oraz jakiegoś rodzaju podwyższenie, stworzone na przykład z cegłówek lub kamieni, to samo zdobycie żywności może być już nieco bardziej problematyczne, szczególnie jeśli znajdziemy się poza obszarem miejskim. Warto dlatego zawczasu zaopatrzyć się w pokarm o długim terminie ważności oraz odpowiednie przyrządy pozwalające go przygotować.

Domowy survival polega także na przystosowaniu swojego miejsca zamieszkania do warunków zagrożenia zewnętrznego. Mowa tu między innymi o budowie schronu, wyborze odpowiedniej działki budowlanej, czy odpowiedniej zabudowie wnętrza budynku mieszkalnego. Wszystkie te czynniki z pewnością będą miały wpływ na nasze szanse przetrwania w niebezpiecznych warunkach, a domowy survival jest działaniem skierowanym na gromadzenie wiedzy dotyczącej właśnie takich spraw.

W jaki sposób można przetrwać?

Domowy survival jest równie rozległym obszarem wiedzy co na przykład sztuka przetrwania w dziczy. Pomimo tego podstawowe założenia obu tych aktywności są takie same. Przede wszystkim należy zadbać o wodę, żywność i schronienie. Reszta czynników także jest ważna i może zwiększyć szanse na przeżycie, jednak należy zająć się nimi w drugiej kolejności.

Skąd wziąć wodę pitną i jak przystosować ją do spożycia?

Woda pitna to najważniejsza rzecz jaką musimy mieć przy sobie w sytuacji zagrożenia. Jeśli dojdzie do awarii wodociągów, a zapasy w sklepach się skończą, zdobycie jej może przysporzyć nam problemów, jeżeli nie posiadamy odpowiedniej wiedzy i umiejętności. Logika podpowiada, że najlepiej czerpać wodę z płynących strumieni, znajdujących się w dzikim środowisku, ponieważ tam istnieje najmniejsze ryzyko jej skażenia. Po części jest to prawda, jednak należy być ostrożnym.

Pomimo, że na łonie natury relatywnie rzadko możemy spotkać się z zanieczyszczeniami chemicznymi, to nie możemy mieć pewności, że dane źródło nie zostało skażone biologicznie, na przykład przez bakterie pochodzące ze zwierzęcych szczątek. Najprostszym sposobem wydaje się być zagotowanie wody. Warto jednak zastanowić się nad innym rozwiązaniem, które może zaoszczędzić nam sporo czasu. Mowa tutaj o przenośnych zestawach filtrujących. Na polskim rynku jest kilka firm oferujących takie produkty. Zazwyczaj składają się one z elastycznej butelki oraz grubej słomki z wbudowanym filtrem. Niektóre posiadają także dodatkowe filtry wykonane z węgla aktywnego.

Podczas gdy tradycyjny filtr mechaniczny oddziela od wody zanieczyszczenia biologiczne, ten z węgla aktywnego zatrzymuje potencjalne związki pochodzenia chemicznego, jakie mogą znajdować się w zbiorniku wodnym. Dzięki temu możemy pozyskiwać wodę z jakiegokolwiek naturalnego akwenu i spożywać ją lub wykorzystywać do higieny, nie martwiąc się przy tym o nasze zdrowie.

Jak pozyskać i przygotować pożywienie?

Jeżeli posiadamy wiedzę na temat roślin jadalnych występujących w naszej okolicy, bądź też potrafimy polować, oczywiście może to nam w znacznym stopniu ułatwić przetrwanie w czasie skrajnego kryzysu społeczno-gospodarczego. Jednak jeśli nie posiadamy tych umiejętności warto pomyśleć o wcześniejszym zgromadzeniu żywności długoterminowej. Przede wszystkim chodzi tu o tak zwaną żywność liofilizowaną. Jej przygotowanie polega na wlaniu gorącej wody do torebki z produktem, a następnie wymieszaniu i odczekaniu kilku minut. Taka rodzaj pokarmu ma to do siebie, że jest niebywale długo zdatny do spożycia. Na jego niekorzyść przemawia fakt, że musimy za nią sporo zapłacić.

W zależności od producenta i rodzaju produktu jej ceny wahają się od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych za danie. Wiele osób specjalizujących się w survivalu na wypadek wystąpienia kryzysowej sytuacji poleca także zaopatrzenie się we wszelkiego rodzaju słodycze. Przykładowo batoniki czekoladowo-orzechowe znanych marek posiadają stosunkowo długi czas przydatności. Z kolei orzechy są dość ciężkostrawne, dzięki czemu pozostaną w naszym żołądku przez dłuższy okres.

Wiele możliwości, jeden cel

Oczywiście istnieje wiele innych sposobów na skuteczne radzenie sobie ze skrajnie niebezpiecznym czasem. Podstawą jest jednak to, aby zadbać o swój własny organizm, poprzez dostarczenie mu niezbędnych substancji odżywczych oraz zapewnienie mu ciepła i ochrony przed warunkami atmosferycznymi. Umiejętność rozpalenia ogniska jest w takiej sytuacji kluczowa, podobnie jak wiele innych zdolności i informacji, które najlepiej przyswoić sobie jeszcze w spokojnych czasach.

Kontakt

Masz pytania? Wątpliwości? Propozycje współpracy? Napisz do nas - odpowiemy.

Sending

© Podbierak.pl, Serwis Wędkarski od 2004 roku.