Co jaki czas zmieniacie żyłki ?

This topic contains odpowiedzi, has głosów, and was last updated by Avatar of  MUCHA MUCHA 2 lat, 3 miesięcy temu.

  • Autor
    Posty
  • #101365
    Avatar of  Olejnik
    Olejnik
    Participant

    Niby proste pytanie i prosta odpowiedz – gdy żyłka się zerwie wtedy wymieniam na nową. Ale tak robią pewnie amatorzy, a u Was jak to jest ? W spinningu pewnie częściej zmieniacie niz przy odległościówkach.?

    #101371
    Avatar of
    Anonymous

    W spinningu wymiana żyłki co rok,ale właściwie to zależy od intensywności łowienia. Jak tylko wypady na kilka godzin co weekend to można i 2 lata mieć tą samą ale trzeba sprawdzać jej jakość-zużycie. Na spławiku mam 2 rok tą samą i jest ok,z tym że w te 2 lata pół roku chodziłem tylko ze spinem :)

    #101380
    Avatar of  enba
    enba
    Participant

    Dokładnie jak pisze Areq, czyli najlepiej co rok, ale przy małej ilości wypadów można 2-3 lata pociągnąć.

    #101382
    Avatar of  Comrade Dislav
    Comrade Dislav
    Participant

    Widać po samej żyłce, czy jest zużyta, bardziej się skręca, przeciera i w rękach możemy sprawdzić czy jest wytrzymała (uwaga na ręce aby się nie pociąć). Zależy też na jak czystej wodzie łowimy – np. na Wiśle co kilka wypadów nawet wypada zmienić żyłkę bo jest straszny brud. Natomiast 2 sezon mam żyłkę przy spinningu, którym łowię tylko na wodzie stojącej (w miarę czystej) i dopiero na następny planuję zmianę. Jakość żyłki też gra tutaj dużą rolę.

    #101383
    Avatar of  Grzybol
    Grzybol
    Participant

    Jeżeli o mnie chodzi, to powiem wam że ja zmieniam żyłkę jak ta już woła o pomstę do nieba :D
    Widać że się przeciera, albo słaba po prostu, dużo się zrywa. Zmieniam też jeżeli jakaś żyłka wpadnie mi w ręce, bo samoistnie to bardzo rzadko kupuję żyłkę by ją zmienić, dopiero gdy ktoś mi ją z prezentuje albo gdzieś w jakimś konkursie zdobywam (jak to było np. w Konkursie Łowcy okazów w gazecie Wędkarskie Wiadomości ^^) To wtedy zmieniam. I tak jak napisał kolego Comarade Dislav dużo też zależy od jakości. Jeżeli żyłka jest porządna to może służyć kilka sezonów a jeżeli kiepska to co sezon może nawet nie wystarczyć xD
    (I mówiąc solidna NIE mam na myśli żyłek 0,30mm i większych.)

    • This reply was modified 3 lat temu by Avatar of  Grzybol Grzybol.
    #101418
    Avatar of  Ratel miodożer
    Ratel miodożer
    Participant

    W spinie raz na rok, spławik i grunt raz na dwa lata.

    #101561
    Avatar of  MUCHA
    MUCHA
    Participant

    Witam. Osobiście łowię na Wiśle, chemia zawarta wodzie, oraz cała masa innych czynników, zmusza mnie do zmiany żyłek co sezon. Czasami zdarza się, że kupuję drugą już na lato, po pierwszych wyprawach od marca. Ostatnio jednak, zakupiłem żyłeczkę mistrall amundson spin, i powiem szczerze, że po przywitaniu sezonu (praktycznie cały marzec, i część lutego) żyłka wygląda naprawdę świeżo. Najważniejsze jednak jest to, że zachowuje wszystkie swoje parametry, może w końcu znalazłem coś, co wytrzyma dłużej :D.

Zobacz 7 posty - 1 do 7 (z 7 wszystkich)

You must be logged in to reply to this topic.

Jak pisać na forum?

Kontakt

Masz pytania? Wątpliwości? Propozycje współpracy? Napisz do nas - odpowiemy.

Sending

© Podbierak.pl, Serwis Wędkarski od 2004 roku.