Jak nęcić lina w maju?

Maj to bardzo dobry miesiąc na wyprawy wędkarskie. Jest ciepło, woda się nagrzewa, ryby chętniej współpracują. Warto poznać metody, dzięki którym nasze szanse na ładną zdobycz będą większe – w tym przypadku podajemy konkretne informacje o nęceniu lina w maju.necenie-lina

 

 

Zacznę od tego, że na temat “standardowego” nęcenia lina pisaliśmy już na łamach Podbierak.com. Artykuł ten będzie dobrym wstępem do wyprawy nastawionej na ten gatunek lina. Informacje znajdziesz tutaj: nęcenie lina.

Skupiając się na miesiącu maju warto wspomnieć o jednej, bardzo ważnej sprawie – linu w tym czasie mogą być jeszcze nieco markotne. Wiele zależy od pogody i ciśnienia (nie lubią dużych skoków). W momencie, gdy woda w akwenie będzie zimna, a więc gdy kilka ostatnich dni nie powalało piękną pogodą to lin może być nieco marudny i nie zawsze będzie chciał współpracować. Warto więc, planując swój wędkarski wypad spojrzeć na prognozę pogody i próbować wstrzelić się w słoneczne dni.

Lin lubi zarośla, uwielbia miękkie podłoże. Przed wybraniem miejsca do nęcenia warto dobrze poznać łowisko i wybrać najlepiej jedną miejscówkę, na której chcemy łowić. Polecam okolice gęstych zarośli, blisko brzegu – warto wcześniej obserwować akwen, wyłapać miejsca, w któych trzicnka rusza się nienaturalnie, gdzie widać unoszące się na powierzchni bąbelki, gdzie woda wręcz zamula się od grasujących tam linów.

Mając już wybrane miejsce nęcenia możemy przejść do samego procesu zachęcania ryby. W tym celu proponuję wykorzystać przepis na poniższą zanętę:

 

1 dzień nęcenia:

  • 2 garści ziemniaków,
  • 2 garści kukurydzy,
  • 1 garść białych robaków,
  • 1 garść rosówek,
  • 2-3 garści kupnej zanęty na ryby karpiowate + trochę aromatu waniliowego lub truskawkowego.

 

2 dzień nęcenia:

  • 2 garści ziemniaków,
  • 2 garści kukurydzy,
  • 0,5 garść białych robaków,
  • 0,5 garść rosówek,
  • 1-2 garści kupnej zanęty na ryby karpiowate + trochę aromatu waniliowego lub truskawkowego.

 

3 dzień nęcenia:

  • 2 garści ziemniaków,
  • 2 garści kukurydzy,
  • 1-2 garści kupnej zanęty na ryby karpiowate + trochę aromatu waniliowego lub truskawkowego.

 

Nęcenie sprawdzałem w tamtym roku, w okolicach połowy maja. Łowiłem o świecie i wieczorami – efekty bardzo podobne. Liny podchodziły dość ochoczo. Dodatkowo wpadło kilka leszczy, płoci, zdarzały się też okonie.

Odpowiedz na ten artykuł

Kontakt

Masz pytania? Wątpliwości? Propozycje współpracy? Napisz do nas - odpowiemy.

Sending

© Podbierak.pl, Serwis Wędkarski od 2004 roku.