Polujemy na sandacze

sandacz2

Pierwszego czerwca pewnie wielu z naszych użytkowników ruszy na połów sandacza. Te popularne ryby są cenną zdobyczą nie tylko ze względu na wyborny smak mięsa lecz także na swą wielkość. Okaz 4-5 kilogramowy jeszcze nie zalicza się do tych pożądanych. Trofea mają po 8-10 kg. Ktoś z Was może się pochwalić sandaczem kilkunastokilogramowym?

Intensywne zarybianie rzek i zbiorników wodnych przyczyniło się do większej liczebności tych ryb, co przełożyło się na duże wędkarskie zainteresowanie nią. Sandacze zdobyły sobie nieznaczną przewagę nad szczupakami, nad którymi zaczynają dominować. W rzekach wynika to z faktu, że naturalnie maleje liczebność szczupaków które do rozmnażania się potrzebują wysokiego stanu wody aby móc złożyć ikrę na roślinach. Suche miesiące działają na korzyść sandaczy, które trą się na twardym, żwirowatym dnie, więc niski stan wody nie robi im różnicy.

Podobnie wygląda sytuacja w zbiornikach zaporowych. W starych zbiornikach, w których woda mętnieje, maleje liczba roślin, szczupaki tracą tereny tarliskowe, więc ich liczba również się zmniejsza. (Powinno dać do myślenia wędkarzom, którzy bez opamiętania odławiają szczupaki, nawet podczas tarła). Na pogorszeniu warunków w zbiornikach korzystają sandacze, które trą się na twardym dnie i są trudniejsze do wytrzebienia niż szczupaki. Wniosek z tego taki, że w płytkich, pozbawionych roślinności jeziorach dużo trudniej złowić szczupaka aniżeli sandacza.

Sandacz w dużych rzekach

W rzekach łowiska sandaczy nie są trudne do zlokalizowania. Radzimy obserwować miejsca przy zwalonych drzewach, kamienne rafy, ostrogi, podnóża stoku kamienistych opasek, czy też miejsca za przykosami. Sandacze za dnia przebywają w głębokich, nurtowych miejscach. Nietrudno się domyślić, że w nocy i nad ranem żerują na płyciznach na drobnicę.

W rzekach sandacza najlepiej łowić gruntówką denną. Używamy wówczas ciężkiego feedera z żyłką 0,20 – 0,30 lub mocną plecionką ( Na pewno plecionka będzie lepsza w łowiskach pełnych zaczepów, lub gdy nastawiamy się na duże okazy). Oprócz tego możemy użyć klasycznego zestawu gruntowego z półmetrowym przyponem. Przynętą którą polecamy na sandacze będą 10 cm martwe rybki: ukleje, kiełbie, czy jazgarze, które notabene stanowią codzienne menu naszych drapieżców. Przynęta uzbrojona w pojedynczy haczyk, gdyż sandacze są bardzo ostrożne i szybko wyplują podejrzaną przynętę.

sandacz4

Sandacz przynętę bierze delikatniej niż szczupak, dlatego zacięcie powinno nastąpić już po pierwszym napięciu szczytówki feedera. W kamienistej, czystej rzece z równym nurtem można pokusić się o polowanie na spławik. Wtedy sprawdzi się długie, 3 metrowe wędzisko z ciężkim (15 – 20 g) spławikiem. Grunt musi być ustawiony tak, aby przynęta dryfowała blisko dna. Radzimy często podciągać i przytrzymywać zestaw. Przynętę uzbrajamy jednym haczykiem i zacinamy prawie natychmiast po zatonięciu spławika. Dłuższe czekania przeważnie przynosi efekt w postaci pustego haczyka.

Hol sandacza przebiega siłowo, gdyż bardzo łatwo wchodzi w zawady na dnie. Jego twardy pysk sprawia, że branie nie zawsze jest dobrze zacięte, toteż nawet minimalne poluzowanie żyłki skutkuje jego utratą. Radzimy holować go tak, aby dociągnąć do powierzchni tuz przed podbierakiem. Szczupak nie wyskoczy z wody jak szczupak, tylko lub się mocno wiercić, i wtedy może się odhaczyć. Przy sandaczach przypony metalowe można zostawić w domu, gdyż ich zęby nie są tak ostre jak u szczupaków i nie przetną żyłki.

Sandacz w zbiornikach zaporowych

W zbiornikach zaporowych, nawet jeszcze w czerwcu samice sandaczy przebywają w okolicy tarlisk pilnując gniazd. Pod koniec czerwca i w lipcu wypływają z tych miejsc i rozpływają się po całej powierzchni zbiornika. Tutaj trudniej, aniżeli w przypadku rzek o trafne wypatrzenie łowiska. Warto poznać ukształtowanie naszego zbiornika. Niezależnie jednak od tego warto wiedzieć w jakich miejscach można liczyć na branie sandacza. Takimi miejscami mogą być karczowiska, zalane twarde drogi, stoki starego koryta oraz nierówności dna.

sandacz3

Z brzegu sandacze łowimy również jak w przypadku rzek na gruntówkę denną, jednak z nieco mniejszym obciążeniem wynoszącym 20 – 50 g. Martwą rybkę zawieszamy na długim, nawet metrowym przyponie. Na zbiornikach nie dajemy zestawu sztywnego, tylko zostawiamy otwarty kabłąk. Delikatne wysnuwanie żyłki to z pewnością branie, które jeszcze lepiej zobaczymy używając elektronicznego sygnalizatora. Żyłka lub plecionka również jest cieńsza aniżeli używana w rzece.

Sandacz w jeziorze

W nadchodzącym okresie letnim sandacze po odbytym tarle udają się na płytsze wody z twardym dnem, często z obecnością trzcinowisk i skupisk roślin. W takim otoczeniu dobrym sandaczowym łowiskiem może okazać się stok podwodnej górki lub brzegu albo głęboka zatoka z dnem kamienistym lub piaszczystym. Natomiast jesienią migrują głębiej, podążając za stadami drobnicy. Zestawy sandaczowe na jezioro są podobne jak opisane w zbiornikach zaporowych, jednak nieco delikatniejsze. Wynika to z faktu, że w jeziorze sandaczowym nie ma zaczepów.

 

Źródło zdjęć: flickr.com

Odpowiedz na ten artykuł

Kontakt

Masz pytania? Wątpliwości? Propozycje współpracy? Napisz do nas - odpowiemy.

Sending

© Podbierak.pl, Serwis Wędkarski od 2004 roku.