Sposób na karpia

Według polskiej tradycji na wigilijnym stole wśród dwunastu potraw musi obowiązkowo królować karp. Jak go zdobyć? Nic prostszego! Pierwszy lepszy supermarket i wybieramy sobie odpowiednią dla nas rybę. Dużą, małą, żywą lub też już nie.
Niektórzy panowie jednak tudzież panie wolą, żeby na ich stole królował karp złowiony ich własnymi rękoma. Jednak, żeby móc się chwalić przed rodziną i znajomymi swoją zdobyczą trzeba najpierw ją zdobyć. Wbrew pozorom to nie jest wcale takie trudne.

Więc jak się do tego zabrać? Według, niektórych wędkarzy pytanie te jest tak banalne, że aż obraźliwe. Wystarczy ponoć zabrać ze sobą wędkę, puszkę kukurydzy i duży pojemnik na naszą zdobycz. Ktoś może zadać pytanie czy to rzeczywiście wszystko? Odpowiedź brzmi: zarówno tak, jak i nie. Tak, jeżeli wybierasz się na komercyjny staw, nie jeżeli chcesz złowić naprawdę dużą rybę.

sposob-na-karpia

Aby złowić dużego karpia będziemy potrzebowali mniej więcej następujący sprzęt:

- wędka – minimum 2.5 lbs.,

- kołowrotek, tutaj musimy zaopatrzyć się w kołowrotek, który pomieści minimum 300 metrów żyłki 0.30,

- obciążenie zestawów. Ważne jest, aby obciążenie dostosowywać do warunków panujących na dnie łowiska. Jeśli jest dużo mułu na łowisku, musimy stosować lekkie zestawy. Dość ważną rzeczą jest też precyzyjne zarzucanie zestawów, w łowiskach gdzie leżą liście na dnie, wszelakie podciąganie zestawu może przynieść opłakane skutki. Liście mogą nabijać się na haczyk i mogą zakryć naszą przynętę.

- haczyk – tutaj możemy kupić gotowe zestawy z włosem, lub sami takie zestawy zrobić. Na przypon proponuje stosować plecionki.

Wybór łowiska jest również bardzo ważny, trzeba wziąć pod uwagę parę czynników, między innymi: czy łatwo będzie nęcić to miejsce, presja innych wędkarzy i łatwość rozłożenia zestawów.

Miejsce do nęcenia musi być łatwe do rozpoznania, jakaś wysepka, pas trzcin. Nęcić trzeba przynajmniej przez 2 tygodnie i to regularnie w każdy dzień. Karp po takim czasie przyzwyczaja się do podawanej przynęty
Warto pamiętać o zasadzie, „czym nęcimy, tym łowimy”. Do samego nęcenia używam przynęt i zanęt, które potem wykorzystam podczas łowienia.

 

Co warto wrzucić  do wody?

Na pewno zawsze będą to konopie, zanęty o zapachach owocowych (w lecie) lub zwierzęcych (na jesień), trochę kukurydzy, łubin, pellet, kulki proteinowe, no i oczywiście chleb.

Powodzenia!

 

Kontakt

Masz pytania? Wątpliwości? Propozycje współpracy? Napisz do nas - odpowiemy.

Sending

© Podbierak.pl, Serwis Wędkarski od 2004 roku.