Sposób na okonia

Okoń często uważany jest za niezbyt “prestiżową” zdobycz. Mimo to osobiście dla mnie w sezonie spinningowym jest głównym obiektem wędkowania. Jest kilka ku temu powodów. Mianowicie, okoń powszechnie występuje (i wszędzie jest jego dużo), i dodatkowo jest perfekcyjny jeżeli chodzi o przeróżne eksperymenty z przynętami i technikami. Kolejny atut: połów okonia jest niezwykle emocjonujący i “sportowy” – wiecie o co chodzi.

sposob-na-okonia1

Okoń wygląda bardzo efektownie dzięki swojemu ładnemu ubarwieniu. Jest ciemno-zielony o żółtawych bokach z ciemnymi paskami. Ma dużo drobnych ostrych zebów i kolce na skrzelach – ukłucie o taki kolec jest dosyć bolesnym przeżyciem. Okonie o masie ponad 1 kilogram są uważane za duże, chociaż zdarzały się (nie mnie) osobniki i o wadze ponad 4 kg.

Okonie trzymają się razem. Tylko wyjątkowo duże osobniki trzymają się samotnie, nie bojąc się sąsiadować w na dnie ze szczupakiem. Najlepszą porą na połów okonia uważany jest koniec kwietnia – początek maja, kiedy temperatura wody jest już ponad 10°C. Okoń jest dzienną rybą  i najlepiej chwyta przynętę z rana i w ciągu dnia. W nocy okoń z reguły nie karmi się. Jest to ryba szybka i silna. Swoją zdobycz okoń prześladuje uparcie, czasem wręcz nierozsądnie. Oprócz tego jest obżartuchem: widziałem zdjęcia okonia płynącego ze sterczącą z paszczy nie do końca przełknietą rybą, która już nie zmieściła się do jego żołądka. Znawcy mówią że również wybierając się na szczupaka ze spinningiem, można wrocić z okoniem: jego “konkurentem o zdobycz”.

Wybierając sprzęt wędkarski, pamiętajmy o tym że mimo faktu że jest rybą niewielką, okoń czyni silny opór przy złapaniu. Żeby nam nie uciekł i nie zaplątał się w roślinności dennej, trzeba go wyprowadzić na “czystą wodę” albo od razu do brzegu.

Wypróbowałem cały szereg sposobów na wędkowanie spinningowe okonia.

Jeżeli okoni jest dużo, to można wypróbować lekki spinning. Jeżeli w poszukiwaniu ryby chcemy eksplorować głębokość większą niż 10 m, musimy obciążyć wystarczająco przynętę, żeby szła blisko dna.

Największe przeboje wśród przynęt sztucznych to oczywiście błyski. “Podręcznikowo” polecane są błystki 3-5 cm. Osobiście zauwazyłem, że nieraz kształt błystka ma większe znaczenie, niż jego rozmiar. Pewnego razu podczas wędkowania w dwóch sąsiednich stawach w jedym okoń chwytał wyłącznie “longi” a drugim tylko okrągłe przynęty. Wielokrotnie próbowałem zmieniać błystki, aż ostatecznie nie przekonałem się, że po prostu w różnych akwenach ryby mają różne upodobania. W związku z powyższym, jeżeli wybieracie się do “nieznanego” miejsca, polecałbym zaopatrzyć się w zestaw różnych błystków (3-4 rodzaje kształtów) i eksperymentować. Moim zdaniem, kwestia wyboru koloru przynęty w przypadku okonia nie ma większego znaczenia.

Uważam za efektywne również takie przynęty jak woblery. Ich wibracje o wysokiej częstotliwości są przyciągające dla okoni. Trzeba zaznaczyć, że wpływ ma gust okonia ma również rozmiar (wiek) ryby. Małe i średnich rozmiarów ryby chwytają woblery bardzo chętnie. Naprawdę dużego okonia można złapać na przynęty sztuczne takie jak dla szczupaka (np. klasyczne błystki).

Dobre wyniki daje również tzw. twitching, czyli poruszanie przynętą. Najlepiej próbować imitować nieregularne poruszanie się rybki-zdobyczy, w taki sposób że żyłkę zwijamy równomiernie, natomiast ruch przynęty w pionie zadajemy poprzez nieregularne poruszanie wędziskiem.

Bardzo dobre jest użycie jednocześnie kilku przynęt:  tzw. tandemu. W przypadku zawodów wędkarskich może być ono zabronione. W innych przypadkach zastosowanie połączenia np. wabika z błystką daje niesamowite rezultaty. Efekt „podwójnej” przynęty ma nie tylko tę zaletę że daje rybie możliwość wyboru przynęty, ale ze względu na to że okonie trzymają się razem, też zachęca inne ryby do ataku na przynętę.

Porozmawiaj o tym na Forum Wędkarskim.

 

źródło zdjęcia: flickr.com/photos/25526500@N06/3947474517/ | flickr.com/photos/garyq/412143241/

1 Comment
  1. Avatar of
    Areq 7 lat ago

    Świetny i klarowny artykuł. Sam największe garbuski złowiłem na obrotówkę, a wszelkiego rodzaju gumy i sposoby ich prowadzenia dają efekty na sztuki tak do 25 cm. A jeśli nastawiam się na typowe garbuski-maluszki :) to tylko boczny trok i zabawa jest przednia :)

Comments are closed.

Kontakt

Masz pytania? Wątpliwości? Propozycje współpracy? Napisz do nas - odpowiemy.

Sending

© Podbierak.pl, Serwis Wędkarski od 2004 roku.