Właściwa taktyka nęcenia

Jeżeli we właściwy sposób użyjemy zanęty to skutecznie zwabimy i utrzymamy ryby w łowisku. Muszą ku temu być spełnione trzy główne czynniki: ilość zanęty, sposób jej podania i miejsce podania w obrębie łowiska. Jeżeli wybieramy się na wyprawę jednodniową to zależy nam na efektywnym nęceniu krótkotrwałym bezpośrednio przed i w trakcie łowienia. Natomiast gdy szykuje się nam wyprawa kilkudniowa to bardzo ważne będzie przygotowanie długotrwałego nęcenia przed wędkowaniem.

 

 

Nęcenie krótkotrwałe

Nastawiamy się na szybki efekt, którym jest jak najszybsze sprowadzenie ryb na łowisko i utrzymanie ich w nim jak naj dłużej lub pobudzenie 97do żerowania ryb które już tam są. Praktyka pokazuje że nie jest wykonalne utrzymanie w jednym miejscu stada żerujących ryb przez cały dzień. Co najwyżej intensywny żer odbywa się przez kilka godzin. Słabe żerowanie obserwujemy gdy ryby są krótko w naszym łowisku, bądź biorą falami – w krótkich odstępach. Może też być tak, że ryby pojawią się w miejscu podania zanęty ale w ogóle nie będą nią zainteresowane. Efektem tego są często tak zwane fałszywe brania, które obserwujemy gdy ryby pływają w naszym łowisku trącając żyłkę lub przynętę.

 

 

Ilość zanęty

Ile według Was należy wrzucić zanęty do wody, żeby zwabiła ryby w nasze łowisko? Na to pytanie oczywiście nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Podajemy Wam zatem przykładowe, średnie ilości sypkich zanęt, które powinny wystarczyć na całodzienne wędkowanie, przy założeniu umiarkowanego żerowania ryb.
- woda stojąca (stawy, jeziora):  1-2 kg
- woda wolno płynąca ( kanały, rzeki): 2-4 kg
- woda płynąca ( rzeki): 3-6 kg
W określonych warunkach może się okazać, że dolna granica ilości zanęty może w zupełności wystarczać, a nawet być zbyt duża. Taka sytuacja może mieć miejsce gdy:
- jest zbyt niska temperatura wody, co przekłada się na mniejszą aktywność ryb i spowolnienie ich metabolizmu;
- załamanie pogody ma wpływ na spadek intensywności żerowania ryb;
- gdy woda jest czysta i przejrzysta należy zrezygnować z sypkich zanęt wieloskładnikowych na korzyść niewielkiej ilości przynęty;
- słabe żerowanie widzimy po pierwszym zanęceni;
- na wodach dzikich ryby raczej nie znają zanęt i mogą je lekceważyć lub łowiskach o ubogim rybostanie;
- ryby żerują w szybkim nurcie, gdzie spora część wymywanej z kuli zanęty jest porywana przez prąd;
W opisanych sytuacjach radzimy naprawdę nie szarżować z ilością zanęty, szczególnie jeżeli jest ona dobrej jakości. Gdy trafimy na miejsce naturalnej dużej koncentracji ryb to nęcenie może być niepotrzebne.
W wodach płynących można pokusić się o dodanie do zanęty niewiele wysokiej jakości składników spożywczych na korzyść niejadalnych 98dodatków obciążających zanęty opisanych we wcześniejszym artykule jak np. glina. Taka zanęta w prawdzie jest rzadsza, ale ma dobry zapach i może lepiej przyciągać ryby od treściwej.
W kwestii zanęt należy zachować jednak zdrowy rozsądek. Nie pomyślcie, że wyprawa na ryby bez odpowiedniego zanęcenia będzie skazana na niepowodzenie. Zanęta to dodatek ułatwiający nam złowienie ryby, ale nie jest ani konieczny, ani tym bardziej wystarczający do osiągnięcia zamierzonego efektu. Traktujmy to jako jeden z elementów techniki wędkowania.

 

 

Dozowanie zanęty

Gotową zanętę na jednodniową wyprawę wrzuca się do wody porcjami, w odstępach czasu. Można różnie dozować zanętę, ale warto kierować się wytycznymi, które sprawdzą się wszędzie. Należą do nich:
- Kule zanętowe w płytkich łowiskach o przezroczystej wodzie to nie jest dobry pomysł – płoszą ryby. Z tego powodu najlepiej w pierwszej porcji zaaplikować dużą ilość naszej zanęty. W takcie łowienia możemy jedynie donęcać małymi kulkami. Gdy używamy długiego wędziska bez przelotek to warto użyć mocowanego do szczytówki kubeczka zanętowego, którym donęca się bezgłośnie, nie płosząc ryb.
- W standardowych łowiskach wrzucamy przed łowieniem do 40% posiadanej zanęty.
- Pierwsza porcja zanęty to kule zanętowe wielkości mandarynki ( wrzucane do wód stojących), wielkości pomarańczy ( wrzucane do wód płynących);
- Kule wrzucane na początku muszą być bardziej spoiste od tych „donęcających” w trakcie łowienia;99
- Znacznie korzystniej jest donęcać częściej, lecz mniejszymi porcjami niż rzadziej, a większymi – zwłaszcza gdy ryby dobrze nam biorą. Standardowo donęca się co 15 – 30 minut.
- Oprócz regularnego donęcania należy również brac pod uwagę trudne momenty takie jak hol dużej ryby. Wtedy także się nęci – po zakończeniu holowania bądź po zerwaniu. Wrzucamy zanętę żeby nie spłoszyć żerującego w zanęcie stada i odwrócić jego uwagę.

 

 

Nęcenie przynętami

Niekiedy warto nęcić wyłącznie żywimy przynętami takimi jak: białe robaki lub larwy ochotki. Takie nęcenie wymaga użycia znacznie większej ilości przynęty niż do łowienia, dlatego jest ono drogie. Rekomendujemy ten sposób nęcenia w wodach stojących lub wolno płynących – płytkich i czystych, lub w tych łowiskach w których ryby żerują w toni lub przy powierzchni. Nęci się w ten sposób przeważnie klenie lub nieduże karpie w płytkich stawach. Podczas nęcenie krótkotrwałego dobrze jest używać przynęt roślinnych, takich jak kukurydza, groch, pszenica czy konopie. Takie przynęty są mniej skuteczniejsze w zwabianiu ryb aniżeli przynęty żywe, ale za to lepiej je różnicują, ograniczając brania drobnicy.
Nęcenie przynętami dużo bardziej nasyca ryby, aniżeli zanęty wieloskładnikowe, więc warto podawać je w znacznie mniejszych dawkach. Z tego samego powodu wstępna porcja przynęty wrzucana przed rozpoczęciem łowienia także nie może być zbyt duża.

 

Nęcenie długotrwałe

Nęcenie długotrwałe jest stosowane tam, gdzie krótkotwałe nie zwabia ryb w łowisko. Bez tego rodzaju nęcenia bardzo trudno złowić dużego karpia, lina, leszcza czy amura. Nietrudno się domyślić, że przeznaczone jest do wód stojących. Rzadko nęcimy w ten sposób w rzekach o dużym nurcie. Zanęta powinna być grubsza, a więc kulki proteinowe ( karpie), kukurydza, groch, pszenica, rosówki, lub czerwone robaki.

 

 

Dozowanie zanęty

Zazwyczaj nęcimy raz dziennie. W rozmowach wędkarskich często słyszy się, że najlepiej nęcić o tej sam ej porze, albo o świcie. Trudno wycyrklować o której w danym łowisku odbywa się żerowanie, dlatego według nas pora codziennego nęcenia nie ma żadnego wpływu na efekty. Ważna jest jednak regularność podawania kolejnych porcji tej samej zanęty. Łatwiej będzie nam łowić gdy ryby przyzwyczają się do pobierania danego typu pokarmu zawsze w jednym miejscu. W momencie rozpoczęcia codziennych połowów możemy przestać już regularnie nęcić, ograniczając się jedynie do nęcenia przed samym łowieniem albo do nęcenia podczas połowu, według podanych wcześniej zasad.

Podczas nęcenia kilkudniowego można kierować się zasadami podobnymi jak przy łowieniu krótkotrwałym. Czasami donęcanie pozwala przedłużyć czas żerowania ryb w nęconym miejscu. Obydwie metody nęcenia różnią się jednak nieco między sobą:
- dzienne porcje w nęceniu długotrwałym powinny być mniejsze niż w krótkotrwałymolej-rybi
- w opisywanej metodzie nie stosujemy zanęty powierzchniowej.
- Gdy ryby słabo żerują, nawet w miejscu świetnie zanęconym możemy mieć do czynienia z absolutnym brakiem brań. Wtedy warto dalej regularnie nęcić, jednak znacznie zmniejszyć porcje zanęty.
- dobór przynęty zakładanej na haczyk jest niezależny od użytych do nęcenia składników.
- Gdy na łowisku znajduje się wielu innych wędkarzy, to warto nasycić naszą zanętę charakterystycznym zapachem , który odróżni ją od innych. Ryby mogą się przyzwyczaić do naszego zapachu, a wtedy będę brały chętniej.

Kiedy po rozpoczęciu nęcenia można zacząć łowić? Wiadomo, że większość z nas nie ma czasu na wielodniowe przygotowywanie się do łowienia, bo po prostu chcemy już to robić  Jasne, że można spróbować wędkowania od pierwszego dnia nęcenia, jednak nie zawsze nam się to opłaci. Warto poczekać z dzień, lub dwa aż duże okazy przyzwyczaja się do żerowania w naszym łowisku i nie będą odstraszane zarzucana wędką. Kiedy i na jakie gatunki ryb według Was można łowić od momentu pierwszego nęcenia, a kiedy trzeba z tym poczekać?

Jeżeli po tygodniu nęcenia ryby nie pojawiają się, to albo ich nie ma albo zanęta lub miejsce nęcenia nie są dobrze wybrane. Wybór dobrego miejsca nęcenia jest niezwykle istotnym czynnikiem wpływającym na efektywność naszych polowań. Wiadomo że łatwiej jest złowić rybę w miejscu jest naturalnego zerowania i bytowana, niż w miejscu upatrzonym sobie tylko przez nas. Zanęta może tylko w małym stopniu naprawić błąd złego doboru miejsca do łowienia, jednak nie zagwarantuje nam sukcesu.

 

Za pomoc w napisaniu artykuły dziękujemy: Sklep internetowy wędkarski – Vimarco.pl

2 Comments
  1. Avatar of  piotrek-machmol
    piotrek-machmol 3 lata ago

    Według mnie równoległe z nęceniem można zarzucić sprzęt na płoć i leszcza. Ogólnie nie sa to trudne ryby do złowienia i nie wystrasza się zarzuconego wędziska. A co do innych ryb to nie mam pojęcia.

  2. Avatar of
    Areq 3 lata ago

    Super artykuł i z pewnością się wielu wędkarzom przyda, Przy okazji mnie osobiście,ponieważ zaczynam się rozwijać w technice spławika i gruntu :)

Odpowiedz na ten artykuł

Kontakt

Masz pytania? Wątpliwości? Propozycje współpracy? Napisz do nas - odpowiemy.

Sending

© Podbierak.pl, Serwis Wędkarski od 2004 roku.