Wprowadzenie do spinningu, cz.2

W tej części napiszemy trochę o sprzęcie.

Wędzisko – rynek wędkarski oferuje na dzień dzisiejszy najrozmaitsze kije do połowu różnymi metodami spinningowymi. Ogromny wybór w sklepach stawia nas przed ciężkim wyborem. Jaka firma, jaka długość, jaki ciężar wyrzutu? Lepszy kij sztywny, czy giętki?.spinning2

Niestety tutaj trzeba postawić wszystkie karty na markę wędziska i walory oferowane przez producenta. Lepiej kupić kij firmowy, którego producent specjalizuje się właśnie w tej dziedzinie łowienia jaką jest spinning. Kije stosowane do spinningu są w różnorodnych gramaturach długości, wytrzymałości, wagi, charakteryzują się różnorodną akcją i zróżnicowanym zastosowaniem. I teraz nasuwa się pytanie: jaki kij kupić i na jaką rybę? Poniżej znajdziecie opis jakie walory powinien posiadać kij na poszczególne gatunki ryb.

Kij Okoniowy – (tkzw. zestaw lekki) kij powinien być jak najlżejszy i jak najdelikatniejszy. A to z tego powodu, że okoń bardzo energicznie walczy na kiju i trzeba tę walkę w jakiś efektywny sposób zamortyzować. Wędzisko powinno być wklejanką – czyli winno posiadać wklejaną część szczytową z lżejszego materiału, co umożliwi lepszą widoczność brań, lepsze czucie przynęty na kiju oraz lepszą pracę kija podczas holu. Najlepiej aby wędzisko miało krótki dolnik -lepsze czucie brań na całej długości wędki. Najlepszymi gramaturami wytrzymałościowymi będą wędziska do 8g,10g, max-15g wyrzutu. Jeżeli chodzi o długość to jest to sprawa indywidualna, ciężko cokolwiek polecić, narzucić. Mi osobiście nie zależy na długich rzutach więc używam kija o długości 2,40m. Jeżeli Wasz kij będzie dostosowany do waszych potrzeb, czyli będzie wygodny w łowieniu, poręczny, to będzie to oznaczać, że wędzisko to jest stworzone właśnie dla Was.

Kij Szczupakowy (spinning/wklejanka)- teraz sprawa nam się nieco komplikuje, ponieważ dobór szczupakowego wędziska będzie zależał od przynęty na jaką będziemy chcieli łowić. Jeżeli postanowimy łowić na blachy to najlepszym rozwiązaniem będzie spinning-kij zbudowany w całości z jednolitego materiału. Jest sztywniejszy od wklejanki i jego praca odbywa się na całej długości kija w przeciwieństwie do wcześniej wspomnianej. Kij ten będzie lepszy do zacięcia większej ryby, będzie nieco wytrzymalszy i będzie można nim rzucać większymi przynętami. Nie jest powiedziane, że wklejanką nie można łowić na blachę -oczywiście można, ale spinning w tym wypadku będzie lepszym rozwiązaniem.
Jeżeli chodzi o ciężar wyrzutu to zależy on od ryby na jaką się nastawiamy. Jeżeli nastawiamy się na “grubego zwierza” tj. spodziewamy się ryb większych, silniejszych i chcemy rzucać większymi przynętami takimi jak ciężkie woblery, i błystki wahadłowe, to potrzebujemy wówczas wędziska do ok. 30g-35g wyrzutu – w zupełności wystarcza. Jeżeli szukamy kija uniwersalnego- czyli do łowienia na blachy i gumy, to możemy wówczas zastosować mocniejszą wklejankę (do ok. 20-25g wyrzutu). A jeżeli nie chcemy łowić na gumę i mamy zamiar pospinningować średniej wielkości błystkami i woblerami, potrzebujemy lżejszego spinningu do ok. 15g-20g wyrzutu.

Kołowrotek – mamy już kij więc pora na kołowrotek. I tutaj nie warto oszczędzać, dobry kołowrotek dostosowany do kalibru łowienia oraz do kija jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na wygodę oraz poprawną technikę łowienia. Rynek oferuje nam masę kołowrotków różnych marek, przeglądając sprzęt… można się pogubić. Przy wyborze kołowrotka warto sugerować się opiniami innych wędkarzy, którzy takie cudo kiedyś, lub obecnie posiadają.

Na co zwracać uwagę przy kupnie kołowrotka?
Ważne aby kręciołek do spinningu miał łożysko oporowe (czyli np.7 łożysk + 1 oporowe) – wówczas szpula kołowrotka nie będzie się nam cofać co jest bardzo przyjemne i wygodne przy łowieniu. Następnie trzeba zwrócić uwagę na jego pracę – jeżeli będzie ona płynna, bez szmerów itp., dziwnych przeskoków szpuli, to będzie to dobry wybór. Jeżeli chodzi o wielkość, trzeba ją dostosować do kija – do kija lekkiego najlepiej zastosować malutki kręciołek, który będzie wagowo pasował do wędziska. Do kija cięższego można zastosować, lecz nie jest to nakazane, kołowrotek większy, cięży z większą ilością łożysk i z głębszą, większą szpulą. Jeżeli chodzi o umiejscowienie hamulca to jest to sprawa indywidualna, niektórzy wolą kołowrotki z hamulcem przednim, bo twierdzą że jest to wygodniejsze. Inni zaś twierdzą, że lepsze są kołowrotki z hamulcem tylnym, bo jest to bardziej ergonomiczne. Więc każdy rodzaj sprzętu ma swoich zwolenników i przeciwników, my także musimy mieć własne zdanie i dostosować sprzęt do własnych potrzeb.

Żyłka/Plecionka – gdy już posiadmy kołowrotek wypadało by coś na niego nawinąć… i od razu nasuwa się pytanie: żyłka czy plecionka? O plecionkach wiem mało, ponieważ łowię tylko i wyłącznie na żyłki, wiem tylko, że plecionki zbudowane są z materiałów mało rozciągliwych, więc łowiąc na plecionki podobno jest lepszy kontakt z przynętą niż łowiąc na żyłkę. Proponuję dla początkujących wybór dobrej markowej żyłki, o najmniejszej rozciągliwości. Cechami takiej żyłki są: duża wytrzymałość, lepsze czucie przynęty, łatwiejsze uwalnianie przynęt z zaczepu i oczywiście łatwiejszy hol dużej ryby.

AKCESORIA SPINNINGISTY:

 Pudełko z przynętami – sprzęt do łowienia już mamy, ale nie mamy na co łowić. Więc pora zakupić pudełko spinningowe i zapełnić je przynętami. Nie ma sensu kupowania wielkich skrzynek jak to bywa w bardzo wielu przypadkach, ale zakupić mniejsze, lżejsze i poręczniejsze “pudełeczko” – musi być wygodne do transportowania, lekkie i ergonomiczne w obsłudze. Jak już ktoś ma tyle przynęt, że nie może ich pomieścić warto zakupić sobie kilka pudełek, które można sobie włożyć np. w kieszenie kamizelki spinningowej.

Jakie przynęty powinny się znaleźć w skrzynce?
Odpowiedź brzmi: najróżniejsze. Czym więcej posiadamy wabików, tym większą mamy szanse przypadnięcia do gustu drapieżnikom. Dlatego też w pudełku powinny znajdować się przynęty o różnych wielkościach, kształtach i kolorach. Począwszy od gum, uzbrojonych w główki jigowe i w stanie wolnym, blach z kotwicami i bez kotwic. Czasami będąc na łowisku, nie spodziewamy się jaka ryba najchętniej w dniu dzisiejszym będzie uderzać w naszą przynętę, więc musimy być przygotowani na wszystko.

W skrzynce oprócz wielu przynęt powinny znaleźć się takie rzeczy jak: szczypce – do wyciągania kotwic i haków, krętliki mocujące przynęty, stalki nakładane przy polowaniu na szczupaka, metrówka, nożyczki, i co kto chce pomocne w czasie łowienia.

Kamizelka spinningowa – świetna rzecz- mająca wiele kieszeni, w które można włożyć pudełka z przynętami. Nie droga “zabawka”, a bardzo przydatna.

Okulary przeciwsłoneczne – w dni słoneczne uchronią nasze oczy przed dużym nasłonecznieniem. Okulary polaryzujące specjalnie dla spinningistów- umożliwią lepszą obserwację wody w czasie łowienia.

Czapka lub kapelusz – chronią głowę przed nasłonecznieniem, umożliwiają lepszą obserwację w słoneczne dni.

Podbierak – w dzisiejszym dniu podbierak spinningisty dużo różni się od podbieraka np. do podbierania ryb spokojnego żeru. Jest mały, lekki poręczny i łatwo składalny – zmieści się w każdym placaku, czy torbie. Możne być niezwykle pomocny np. przy podbieraniu dużych ryb ze stromych brzegów. Bez podbieraka jest to praktycznie niemożliwe. Polecany jest zarówno dla spinninigistów, jak i również muszkarzy.

Odpowiedz na ten artykuł

Kontakt

Masz pytania? Wątpliwości? Propozycje współpracy? Napisz do nas - odpowiemy.

Sending

© Podbierak.pl, Serwis Wędkarski od 2004 roku.