Wyprawa na ryby nocą

Wiele ryb staje się bardziej aktywnych niż w dzień, a drobnica zwyczajnie kryje się w zakamarkach. Bardzo dobrym przykładem takiej ryby jest węgorz, której jeszcze nie udało mi się złowić w dzień. Wyprawy nocne nie wymagają odrębnego sprzętu, wystarczy dokładnie taki sam jak w dzień, latarka i kilka świetlików. Wędkowanie spławikowe jest jedną z łatwiejszych metod wędkowania, jednak biorąc pod uwagę warunki nocne, wówczas metoda ta może być nieco trudniejsza.

Wędkowanie spławikowe jest bardzo popularne latem, warunki nocne nieco zmieniają naszą rzeczywistość i punkt patrzenia na tego typu metodą. Jednym z większych problemów, z jakimi musimy się zmagać podczas wędkowania jest rozplątywanie zaczepów, noc z pewnością tego nie ułatwia. Jeśli zatem wybieramy się na tego typu połów, powinniśmy przygotować stanowisko już za dnia, tak, aby ułatwić sobie ewentualne trudności w nocy. Pozytywnymi skutkami takiego zabiegu jest przede wszystkim nasze bezpieczeństwo, a drugim nie mniej ważnym wygoda łowienia.wyprawa-na-ryby-noca

Powinniśmy, zatem usunąć wszelkie przeszkody takie jak kamienie znajdujące się na trasie wędki, a także powinniśmy ustawić wszystko tak, aby zanęta nie ulegała przewróceniu. Aby czuć się pewniej musimy również ustawić wszystko tak abyśmy mieli dobry dostęp do całego sprzętu, bez konieczności ruszania się z miejsca. Nie można ukrywać, że łownie metodą spławikową sprawia wiele wrażeń zwłaszcza latem. O tej porze najskuteczniejszymi łowiskami są zazwyczaj płytkie do 4 metrów łowiska, przy czym optymalną głębokością w przypadku metody spławikowej jest około 5 metrów. Zaleca się wówczas stosowanie kija o długości 4, 6 i mocy wyrzutowej do 30 g.

Z mojego doświadczenia, jak wspomniałem wyżej optymalną głębokością wędkowania w tym przypadku jest 5 metrów, toteż wędka nie powinna mieć mniej niż 5 metrów długości. Doskonałym dodatkiem podczas nocnego połowu jest również stosowanie świetlików, które dobieramy w zależności od głębokości łowiska. Świetliki to mała rurka, którą należy złamać, wówczas emituje ona światło. Zazwyczaj jej żywotność nie przekracza 12 godzin i choć słyszałem o metodzie zamrażania świetlówek, to w moim przypadku okazała się ona mało skuteczna. Świetlik to niewielki wydatek, jednak nie kupujmy tych niewiadomego pochodzenia, sam, bowiem miałem okazję się przekonać, że zakup na bazarze okazał się trefny.

I tak, jeśli głębokość wody wynosi do około 2, 5 metrów głębokości, średnica świetlika powinna mieć do 3, 5 mm długości, jeśli natomiast głębokość wody przekracza 2, 5 metra, wówczas powinniśmy stosować świetliki o średnicy powyżej 3, 5 mm. Można, zatem generalnie stwierdzić, że im płycej tym mniejszego świetlika należy używać. W trakcie podejścia lub brania ryba poruszając się po łowisku, odstraszając złapanym świetlikiem wszystkie ryby dookoła. Drugą istotną sprawą jest położenie przynęty, która powinna w nocy leżeć na dnie. Osobiście najczęściej wybieram spławiki matchowe, ponieważ łatwiej je wrzucić.

Dla przykładu przybliżę taką sytuację, kiedy łowimy w zbiorniku o głębokości 4 metrów, na odległości 20 metrów od pomostu. Wówczas stosujemy spławiki 2+2, 2-3 lub też 3+2. Nie musimy się obawiać drobniejszych ryb, ponieważ o nie jest ona o tej porze tak aktywna, chyba, że całe łowisko jest dosyć płytkie i mamy pełnię. Jeśli chodzi o przynęty, to ja najchętniej stosuję tak zwane kanapki, czyli przeplatankę białego robaka czerwonymi, do tego kukurydza, groch czy makaron. Tych kilka przynęt, przy zastosowaniu świetlika idealnie sprawdza się w przypadku połowu ryb karpiowatych. Wybierając zanętę nocną, również musimy dostosować ją do charakteru zbiornika.

Jeśli bowiem dominuje w niej drobnicą, wówczas należy włożyć ją w momencie, gdy słońce akurat zachodzi, jeśli natomiast w łowisku nie dostrzegamy drobnicy, na dwie godziny przed zachodem słońca. Nie znalazłem jeszcze idealnej przynęty na nocne wędkowanie, wydaje się, zatem wskazane eksperymentowanie i wybieranie tej najodpowiedniejszej. Sklepy wędkarskie oferują obecnie wiele pakietowych zanęt, o różnych ekstraktach, aromatyzowanych, o różnych składnikach. Ja jednak zdecydowanie polecam domowe sprawdzone sposoby, dla mnie nie ma nic lepszego niż kasza, groch czy dżdżownice. Często bowiem zapominamy, że na przykład leszcze wręcz uwielbiają makaron aromatyzowany wanilią bądź kurkumą. jeśli zatem wybieramy przynęty to warto przypomnieć sobie o tych naturalnych.

Nocne wyprawy mogą zatem okazać się bardziej trudne, jednak zarzucanie zastawu w dobre miejsce, odpowiednio zawiązany węzeł na haczyku, założenie przynęty i obserwacja świetlika to tylko jedna strona, z drugiej możemy się cieszyć niezapomnianą wyprawą. Warto zatem zaznajomić się właśnie z nocną opcją wędkowania, nie musimy wtedy martwić się o tłok na łowiskach i ruch dnia. Zostajemy sami z wędką i łowiskiem, ciesząc się doznań jakie daje nam wędkarstwo. Nocą bowiem wszystko poznajemy bardziej.

 

Źródło zdjęcia: flickr.com

Odpowiedz na ten artykuł

Kontakt

Masz pytania? Wątpliwości? Propozycje współpracy? Napisz do nas - odpowiemy.

Sending

© Podbierak.pl, Serwis Wędkarski od 2004 roku.