Metody połowu – ogólnie

Jaką metodą łowicie?

This topic has 8 replies, 9 voices, and was last updated 9 years, 11 months ago by Anonymous.

  • Author
    Posts
  • #2698

    Rafał Czarnecki
    Participant

    Chciałem poznać gusta wędkarzy tutaj. Jaką metodą lubicie łowić najbardziej? Dla mnie spinning i grunt, spławik kiedyś, a teraz już bardzo rzadko.

    #2720

    Księciunio
    Participant

    Stary dobry spławik 😀

    #3394

    Kamil
    Participant

    Najczęściej spławik, w sumie z racji częstego udziału w zawodach, a oprócz spławika – feeder, czasami spinning 😉

    #3397

    Szymon
    Participant

    Zdecydowanie feeder , a na krótkie wypady delikatny bacik 🙂

    #3666

    Longeroos24
    Participant

    Bardzo długi czas łowiłem tylko na spławik i grunt. I jak wiadomo są to metody najczęściej używane przez wędkarzy, na pewno przez początkujących. Jednak od dwóch lat zacząłem spinningować, wkręciłem się bardzo i teraz przede wszystkim ta metoda z coraz to lepszymi wynikami. Rzadziej spławik oraz metoda gruntowa.

    #3668

    Marcin
    Participant

    na poczatku dobry stary splawik , puźniej spiming na opstatku gruntówka 🙂

    #3681

    Kamil
    Participant

    U mnie to zależy od pory roku. Gdy nadchodzi maj to z utęsknieniem wyciągam spinning i przez jakiś czas liczy się tylko on. W wakacje gdy nocki są ciepłe lubię posiedzieć z gruntówką.

    #4246

    Patryk Grabowski
    Participant

    Nie wiem czemu ale ja jakoś kocham łowić na spławik, i w nocy i w dzień. Uwielbiam oglądać jak nocą wielki waggler wykładany jest przez leszcza lub chowa się pod powierzchnią wody. Poza tym uważam, że łowiąc spławikiem mamy 50% większe szanse na lepsze zacięcie ryby niż z metodą gruntową, typu feeder itp.

    #4251

    Anonymous
    Inactive

    Zaczynałem swoją przygodę od spławika. Dostałem od kumpla w prezencie bazarowy kij no name,kręcioł jak dobrze pamiętam Rainbow 🙂 i kilka drobiazgów. Chodziliśmy na jezioro kilka kilometrów od mojego byłego miejsca zamieszkania i siedzieliśmy tam całymi prawie dniami ciesząc się jak dzieci łowionymi płotkami i oczywiście jazgarami,które atakowały nawet pusty haczyk 🙂 Z czasem jakiś wypad na grunt z podwieszonym pingpongiem pod kijem i weekendowe nocki. Pewnego dnia inny kumpel namawiał mnie na spinning ale jak to ja, z natury troszkę leniwiec 🙂 mówię,że nie chce mi się chodzić i nabijać kilometry. W tamtym roku kumpel od spinningu wyjeżdżał na stałe za granicę i w spadku zostawił mi swój kij i kręcioł. Długo się zbierałem,żeby pójść porzucać bo faktycznie mnie to jakoś nie pociągało. Lecz gdy po paru wypadach zaczęła skakać adrenalina przy kolejnych (nie za dużych) ale szczupakach,sandaczu, to zakochałem się w tej metodzie i na chwilę obecną spinning jest moją przewodnią metodą łowienia 🙂 Co jakiś czas robię sobie pauzę i idę posiedzieć ze spławikiem lub na grunt,choć w głowie nie rzadko towarzyszą mi krążące myśli o drapieżnikach 🙂

Viewing 9 posts - 1 through 9 (of 9 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Jak pisać na forum?

Kontakt

Masz pytania? Wątpliwości? Propozycje współpracy? Napisz do nas - odpowiemy.

Sending

© Podbierak.pl, Serwis Wędkarsko Turystyczny od 2004 roku.

Przejdź do paska narzędzi