Survival co to ?

survival co to

Co zrobisz, kiedy cywilizacja zawiedzie? Kika słów o survivalu

Niebezpieczeństwo wpisane jest w samą osnowę życia. Kiedyś o tym wiedzieliśmy, bardzo dawno temu. W czasach, gdy Europę porastały pierwotne puszcze, a cień rzucany przez iglaste drzewa skrywał dzikie bestie, człowiek rozumiał, jak ważne było przygotowanie na każdą ewentualność.

Poświęcał się ciągłemu doskonaleniu, uczył rozpoznawania otoczenia i wykorzystywania każdej zwiększającej jego szanse okazji. Wytwarzał narzędzia z tego, co miał pod ręką. Opanowywał sztukę wzniecania ognia, znajdowania schronienia. Jego nadrzędnym celem było przetrwanie – survive.

Nowe czasy. Stare wyzwania?

Dzisiaj, w dobie supermarketów, telefonów i prądu z gniazdka, wielu uległo złudnemu przeświadczeniu o wszechmocy naszego gatunku. Myślą, że ucywilizowaliśmy rzeczywistość, siedzimy wygodnie rozparci w fotelu sterowania światem i nie musimy się niczym martwić.

Aż tu nagle auto psuje im się na odludziu, a komórka wysiada. Następuje przerwa w dopływie wody pitnej z powodu awarii wodociągów albo niespodziewana sytuacja międzynarodowa zmusza nas do pozostania w zamknięciu przez kilka tygodni. Tutaj opada zasłona bezpieczeństwa w świecie i zaczyna walka o byt. Survival.

Nie tylko preppersi

Zapewne większość z nas kojarzy literaturę czy gry z gatunku postapo. Tematyka wojny nuklearnej i przetrwania w niegościnnym świecie po atomowej zagładzie narodziła się gdzieś w umysłach artystów czasów Zimnej Wojny. Nigdy jednak nie ostygła jako kulturowy fenomen.

Na kanwie pełzającej paniki i wywołanego konfliktem mocarstw przeświadczenia o nadchodzącym końcu świata, powstały różnego rodzaju ruchy preppersów – ludzi chcących zwiększyć swoje szanse na przeżycie. Zapewne wielu kojarzy ich z dokumentalnych programów produkowanych przez amerykańską telewizję.

Nie robią one raczej dobrej reklamy tego typu osobom, przy okazji dorabiając “gębę” każdemu zainteresowanemu tematyką przetrwania w trudnych warunkach. Powiedzmy to sobie na początku: survival to nie tylko preppersi. Jest on powiem pojęciem o wiele szerszym i starszym niż sam ruch ludzi czekających na atomowy zmierzch cywilizacji.

Po prawdzie narodził się on u zarania dziejów ludzkości. Polega bowiem na merytorycznym oraz materialnym przygotowaniu do sytuacji trudnej, zdarzenia mającego prywatny, lokalny lub globalny charakter.  Dwie pierwsze możliwości są dosyć ciekawe.

I ty możesz zostać Bearem Gryllsem. Tylko prywatnie

Najbardziej chyba znany popularyzator survivalu zajmuje się, rzecz jasna, sytuacjami skrajnymi, które dobrze wyglądają na ekranie telewizora. Niemniej, adekwatnie oddają, o co w nim chodzi. Najzwyczajniej w świecie jest to zestaw praktycznych umiejętności oraz wiedzy z pogranicza wielu dziedzin, pozwalający zwiększyć szanse przetrwania.

Od wielu lat podstaw tych technik uczy się żołnierzy, szczególnie ryzykujących zestrzelenie pilotów, niemniej ma też zastosowanie cywilne. Większość z nas nie utkwi co prawda sercu dżungli, jednak co roku ktoś gubi się na szlaku turystycznym. Przydałoby się wtedy umieć wyznaczy północ bez kompasu. Czytać mapę również. Rozpoznawanie roślin jadalnych oraz trujących też jest przydatna. Przydatność, to bardzo ważny element survivalu.

Wiedza to podstawa

Umiejętności. Survival to przede wszystkim wiedza o sposobach radzenia sobie w nieprzewidzianych sytuacjach, dopiero potem zaplecze. Jack Spirko, znany autorytet w dziedzinie nowoczesnego survivalu, podkreśla rzecz jasna potrzebę przygotowania do sytuacji kryzysowej, nie ma jednak na myśli budowania schronu na tonę konserw pod szopą.

Chodzi raczej o posiadanie w domu rzeczy takich jak apteczka pierwszej pomocy i przeszkolenie jak z nich korzystać. Wiąże się to z pewnym specyficznym sposobem życia, ukierunkowaniem na samowystarczalność oraz ciągłe zwiększanie potencjału. Survival traktować należy nie tylko jako hobby, jest to swego rodzaju pogląd na życie i droga samorozwoju. Uczymy się cały czas, zdobywamy doświadczenie.

Nasza psychika krzepnie, gotowa do momentu koniecznej akcji. To właśnie wiedza, umiejętności i przygotowanie będą wyróżniać entuzjastę survivalu od przeciętnego zjadacza chleba.On będzie działał, gdzie inni pozostaną bezradni. Kwintesencją przetrwania jest bowiem aktywność.

Każdy znajdzie coś dla siebie

Survival jest bardziej życiową drogą, można go jednak traktować jako hobby i sposób na utrzymanie kondycji. Wcześniej mowa była o preppersach, rodzajów survivalowców jest jednak znacznie więcej. Niektórzy skupiają się bardziej na przetrwaniu w mieście, inni wśród ekstremów środowiskowych.

Duża grupa ludzi realizuje specjalistyczne szkolenia militarne, obejmujące również trening z bronią. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, gdyż wbrew pozorom większość ludzi realizuje już pewne czynności z jego zakresu.

Survival może być wspaniałą przygodą, szczególnie dla ludzi pragnących aktywnie pracować nad sobą. Na początek warto zainteresować się filmami Jacka Spirko, czy dostępnymi w Polsce książkami o tej tematyce. Być może nie będzie wojny atomowej, ale pewne umiejętności zawsze warto mieć opanowane.

Kontakt

Masz pytania? Wątpliwości? Propozycje współpracy? Napisz do nas - odpowiemy.

Sending

© Podbierak.pl, Serwis Wędkarsko Turystyczny od 2004 roku.

Przejdź do paska narzędzi